2008/2009
Podsumowanie roku formacyjnego 2008/2009
Zakończenie roku formacyjnego 2008/2009
18.06.2009, czwartek
Rok oazowy zakończyliśmy tradycyjnie Eucharystią i celebracją X kroku ku dojrzałości chrześcijańskiej. Kapucyni gościnnie przyjęli oazowiczów na ogrodach. Na wspólnej Agapie świętowaliśmy imieniny Eli i ojca Augustyna. Zajadaliśmy się kiełbaskami usmażonymi pod czujnym okiem Strażaka i próbowaliśmy się nacieszyć sobą przed nadchodzącymi wakacjami. W tej sielskiej atmosferze pożegnaliśmy rok „czynienia uczniów” ze świętym Pawłem. Jak na razie przed nami czas urlopów, wypraw, odpoczynku i rekolekcji. Spotkamy się razem za parę miesięcy. Ja tam już jestem ciekawa co nas czeka… kogo spotkamy… jakie przygody i codzienności przeżyjemy… 🙂 Do zobaczenia!
Celebracje
Świadectwo Dominika
(…) Chyba najbardziej pamiętna jest dla mnie 1-sza celebracja – krok „Jezus”. Sięgając pamięcią do tego momentu widzę jaką drogę formacji przechodzi się analizując Pismo Święte przy pomocy tematów z poszczególnych kroków. Na wspomnianej celebracji był czas na wypowiedzenie świadectwa. Wiedziałem, że będę miał z tym trudności – pogłębiły się one dodatkowo przez niespodziewaną wizytę kogoś z zewnątrz i świadectwa wtedy nie wypowiedziałem. Jednak reszta grupy dobrze przygotowała się do tej uroczystości i każda osoba powiedziała parę słów, które mogły przekonać do rozmyślań. Ta celebracja dała mi do myślenia w kwestii świadectwa i po niej starałem się jeszcze bardziej zagłębić w analizę tekstów z Biblii, aby odnaleźć brakującą odwagę do mówienia o swoich własnych przemyśleniach czy odczuciach związanych z wiarą. Myślę, że na tej płaszczyźnie nastąpiła poprawa – obecnie nie mam większych problemów z mówieniem o Bogu w ramach naszej grupki deuterokatechumenalnej, a także potrafię o tym częściej mówić również poza oazą. W moim odczuciu jest to dość istotna zmiana, której z pewnością nie byłoby bez formowania się poprzez wgłębianie w treść Pisma Świętego.
(…) Analizując ten okres deuterokatechumenatu widzę wiele zmian. Samo rozpoczęcie deuterokatechumenatu wpłynęło na poprawienie moich relacji z Bogiem choćby w dziedzinie odrzucania powtarzających się grzechów – pokazało się to w częstszej spowiedzi i, myślę, łasce pomagającej je zwalczać. Celebracje natomiast stanowią z jednej strony motywację do dokładniejszego zapoznawania się z wskazówkami z notatnika i pracy z Pismem Świętym, a z drugiej strony wspólnotowe przeżywanie podążania programem formacyjnym ustanowionym przez księdza Franciszka Blachnickiego. I za to wszystko chwała Panu.
OM i Rozesłanie na oazy letnie w Krakowie Olszanicy
12-13.06.2009, piątek-niedziela
Podczas długiego weekendu czerwcowego odbyło się spotkanie moderatorów i animatorów, prowadzących rekolekcje wakacyjne. Słowo wygłosił o. Waldemar – nasz Prowincjalny Padre Moderator. Każdy kto ciekaw, co się działo na spotkaniu naszych VIP-ów może pooglądać zdjęcia.
Pielgrzymka Ruchu Światło-Życie do Warszawy
6-7.06.2009, sobota-niedziela

6 czerwca na Placu Piłsudskiego w Warszawie spotkali się przedstawiciele ruchów odnowy i wszyscy ludzie dobrej woli, którzy chcieli wspólnie wołać o Ducha Świętego. Spotkanie zainicjowane przez Ruch Światło -Życie odbyło się w 30 rocznicę pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Do Warszawy udało się także i nam dojechać, o wrażeniach z tego spotkania można przeczytać w świadectwie – relacji Michała.
Spotkanie z obrońcami życia
4.06.2009, czwartek
Na spotkaniu czwartkowym mieliśmy okazję gościć członków Akademii Życia, którzy opowiedzieli nam o zagrożeniach, z którymi spotyka się dzisiaj człowiek. Obejrzeliśmy film o cywilizacji samotności i o ludziach, którzy szukając miłości, eksperymentują ze swoim życiem i z życiem (a nawet i śmiercią!) drugiego człowieka. nasi goście podkreślali, że źródłem wszelkiego dobra i zła jest ludzkie serce i to o nie powinniśmy się troszczyć. Obrońcą życia może być każdy. Można zacząć od stawania po stronie życia w codziennych rozmowach z kolegami i koleżankami. Do dzieła:)!
Czuwanie przed zesłaniem Ducha Świętego
30/31.05.2009, sobota/niedziela
Świadectwo – relacja Ani:
Czuwanie przed Zesłaniem Ducha Świętego – czas wyjątkowy, czas obfity w łaskę. Przychodzi mi taka myśl, że był to czas pozytywnego doświadczenia własnej słabości – jako miejsca, w którym Duch Święty ma największe pole do działania, jako miejsca, w którym tak obficie wylewa się na nas Miłość Boża. Wołanie o oczyszczenie, o uzdrowienie było jedną z głównych treści naszej modlitwy – wzywaliśmy Ducha Świętego z „wieczernika naszych serc” – tego miejsca „zamkniętego z obawy przed…” Przed kim, przed czym? Każdy sam musiał sobie na to pytanie odpowiedzieć. I Duch przychodził, i oczyszczał, i działał z Mocą – tak jak sam chciał. Takie jest moje przekonanie, moje doświadczenie. A tak bardziej osobiście, to dla mnie najmocniejsze doświadczenie tej nocy, to doświadczenie Bożej Miłości – nieskończonej i nieogarnionej.
Najważniejszym momentem czuwania była oczywiście Eucharystia o północy. I uwielbianie Żywego Chrystusa obecnego wśród nas – zjednoczonych w Duchu Świętym.
Wreszcie nadszedł czas na świętowanie – wspólną agapę, a potem… Świadectwa i… wielbienie Boga tańcem! A bladym świtem (gdy już nawet kibice Wisły wymiękli – ich okrzyki towarzyszyły nam zza murów kościoła dość długi czas…) wraz ze św. Pawłem udaliśmy się jeszcze na Drogę Światła, by spotkać Zmartwychwstałego.
Noc czuwania dobiegła końca… Ale dary Ducha udzielone nam w tym czasie pozostały. Jakby zadanie do wykonania…
Wybory osoby odpowiedzialnej
28.05.2009, czwartek
Wybory wygrała Ewa Wójcicka. Gratulujemy!
Wyprawa do Lachowic i zdobycie Jałowca
1-3.05.2009, piątek-niedziela
Relacja Dominika:
Wyprawa do Lachowic, która odbyła się w długi weekend majowy, upłynęła pod znakiem podwójnego zdobywania Jałowca (1111 m.n.p.m.), dyskusji o logicznym myśleniu i spaniu w pozycji „na trupa”.
Już w piątek 7-osobowa dzielna ekipa podróżnicza zdobyła się na pokonanie zmęczenia i udanie się na docelową górę. Jednak szybkie zapadnięcie zmroku przerwało tą fascynującą wyprawę po paru godzinach. Dzień zakończył się spożyciem makaronu, który dla niektórych stał się w tym dniu sensem życia. 😉
Szczyt Jałowca został za to zdobyty już następnego dnia. Po drodze nasza ekipa postanowiła spróbować lokalnych specjałów w schronisku „Ranczo pod zbójami” na przełęczy Opaczne, które miało, zgodnie z nazwą, zbójeckie ceny, a jedną z atrakcji było szukanie śladów bytności kiełbasy w bigosie – bez skutku. Na szczycie słońce mocno grzało, co wpłynęło na jakość prowadzonych rozmów. Powrót do miejsca pobytu był zbyt krótki, więc dzień zakończył się grą w karty.
Wieczorem odbyło się ognisko, które nie zostałoby zorganizowane bez osoby odpowiednio przygotowanej do roli szefa zbiórki drewna – paroletniego Kuby. 🙂 Przy ognisku zgłębialiśmy śpiewniki i tajniki fascynującej piosenki o gościach z Ameryki z podziałem na role pasujące do konkretnych osób.
Oczywiście, nie byłoby tej wyprawy gdyby nie tanie i przytulne schronisko studenckie Adamy i gościnni Państwo Chatkowie. 🙂 Wycieczka musiała zostać zakończona w niedzielę po południu, mimo niechęci do rozstania się z Lachowicami i ze sobą nawzajem. Pozostaną miłe wspomnienia.
Centralna Diakonia Modlitwy w Katowicach
25-26.04.2009, sobota-niedziela
Spotkania Centralnej Diakonii Modlitwy są organizowane w formie Oaz Modlitwy. Na te spotkania zapraszane są osoby zaangażowane w diakonie modlitwy oraz wszyscy chętni, którzy pragną się zatrzymać na wspólnej modlitwie.