Sceniczna Droga Krzyżowa – w cieniach ogrójcowych
1.04.2011, piątek

Tematem przewodnim naszej drogi krzyżowej jest cierpienie.. chcemy pokazać kilka obrazów z życia osoby niepełnosprawnej mieszkającej w domu pomocy. Scenariusz powstał na podstawie obserwacji i rozmów z mieszkańcami jednego z krakowskich DPSów.
Chcemy zwrócić uwagę na ich uczucia, które bardzo często są pomijane, posłużą nam do tego między innymi wiersze jednej z pensjonariuszek.
Chcemy zwrócić uwagę na ludzi, których spotykają codziennie i którzy swoją postawą mówią im, że właściwie to lepiej żeby ich nie było, bo są tylko niepotrzebnym ciężarem …
Trudno przyjąć i zrozumieć cierpienie, trudno przyjąć aż takie życiowe ograniczenie, taki krzyż… nie będziemy tego tłumaczyć, oni też nie tłumaczą… jedna z osób podała nam swój ulubiony fragment z Dzienniczka:
„Chociaż nie jest to łatwe żyć w ustawicznym konaniu,
Być przybitą do krzyża różnych boleści,
Jednak rozpalam się miłością w kochaniu,
I jak Serafin, kocham Boga, choć jestem słabością (…)
Gdy dusza przebywa w cieniach ogrójcowych,
Wśród bólu goryczy samotna,
Wznosi się do wyżyn Jezusowych (…)
Choć udręczona, ale powtarza: stań się wola Twoja,
Czeka cierpliwie na chwilę, gdy będzie przemieniona,
Bo choć w największych mrokach, słyszy głos Jezusa: tyś Moja,
I pozna to w całej pełni gdy spadnie zasłona. (Dz 995)”
Jak dla mnie to niesamowite świadectwo – oni czują, że pomagają Jezusowi w dźwiganiu krzyża – jest to wielka tajemnica, tak jak Tajemnicą jest cierpienie i Krzyż Jezusa.
